News

Age of Empires III

Recenzja przedpremierowa

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: Age of Empires 3
Producent: Ensemble Studios
Wydawca: Microsoft Game Studios
Dystrybutor w Polsce: CD Projekt
Wersja językowa: polska, angielska
Data premiery na świecie: 18 października 2005
Data premiery w Polsce: 1 grudnia 2005
Zalecany wiek: 12+
Wymagania sprzętowe - minimalne: Pentium 4 1.4 GHz, 512 MB RAM, karta grafiki 128 MB (GeForce 4 Ti4600 lub lepsza), 2 GB HDD, Windows XP

Nie ma tu miejsca na spokojnie pielenie warzyw w ogródku ani na relaksujące łowienie ryb. Nie ma tu czasu na prowadzenie intelektualnych dysput ani na filozoficzne myślenie. Nie sprawdza się tu liberalizm polityczny ani żadna inna cywilizowana forma sprawowania władzy. Ona wychodzi spod prysznica! Jest kompletnie naga! Setki oczu spoglądają tylko na nią i są widokiem, który jawi im się przed oczami, sparaliżowane!

Tak – dobrze myślałeś. Zwycięska armia Sammy’ego opiera się prysznicowi kul przeciwnika, nie posiada już żadnej innej osłony poza zbrojami własnych żołnierzy i budzi lęk w szykach zbrojnych próbujących się bronić. Jej dzielny dowódca tylko na chwileczkę oddalił się z pola bitwy, żeby na gorąco przekazać Ci swoje wrażenia.

Wrażenia te są tym bardziej gorące, gdyż do premiery polskiej edycji zostały jeszcze ponad trzy tygodnie i pewnie niejedna osoba właśnie teraz zastanawia się czy poświęcić grze Age of Empires III trochę miejsca przy planowaniu domowego budżetu. Jeżeli i Ty, drogi Czytelniku, wahasz się w tej kwestii, to zapraszam Cię bardzo gorąco do zapoznania się z moją opinią na temat tej gry, która jak się okazuje wcale nie jest opinią jedynie słuszną, aczkolwiek do miana takiej mogłaby pretendować, gdyby nie moja wrodzona skromność..

Lubię jej farbowane rzęsy…

Tytułu gry nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Ta rewelacyjna seria strategii czasu rzeczywistego jest obecna na rynku już od sześciu lat. Przez ten okres bardzo wiele się zmieniło - pojawiło się mnóstwo tytułów i jeszcze więcej gier zdążyło pójść w zapomnienie – jedna rzecz ciągle jest jednak taka sama – zwrot Age of Empires w dalszym ciągu pozostaje przyczyną ślinotoku u każdego szanującego się sympatyka strategii.

O tym, jakie emocje wzbudza Ejdż niech świadczy to, że jeszcze całkiem niedawno plotka o prowadzeniu prac nad trzecią odsłoną serii stała się niemal przyczyną konfliktu międzynarodowego, w którym stroną była, o ironio, Polska. Dzisiaj już na szczęście nikt nie musi w tej kwestii spekulować. Przedpremierowa angielska wersja Age of Empires III, dzięki uprzejmości firmy CD Projekt, leży sobie przecież na moim biureczku (a właściwie to nie jest takie pewne, że leży, bo mam przed komputerem dość spory bałagan, nie martwi mnie to jednak, bałagan to przecież też jakaś forma porządku). Nie zmienia to jednak faktu, że podczas pierwszego uruchomienia gry prawie…

…upadłem na linoleum…

Już spieszę ze sprostowaniem. W rzeczywistości nie mogłem upaść na linoleum, gdyż takowego w pobliżu stanowiska komputerowego nie posiadam.

Age of Empires 3

Obowiązkowo przed pierwszym uruchomieniem gry każdy użytkownik powinien zaopatrzyć się chociaż w miseczkę i ustawić ją dokładnie na wysokości podbródka. To, co zobaczy, z całą pewnością pobudzi jego gruczoły do produkcji nadmiernej ilości śliny, w trosce więc o higienę najlepiej jest ją zebrać z zamiarem powtórnego wykorzystania. Ja byłem kompletnie nieprzygotowany, o czym świadczyć może to, że klawisze, które z konieczności pisząc ten tekst naciskam, ciągle się nieco kleją.

Oto co zobaczyłem. Po niezwykle ciekawie zrealizowanym intrze moim oczom ukazało się perfekcyjnie zrealizowane menu, w którym do dyspozycji gracza pozostawiono pięć przycisków – samouczek, grę w trybie jednoosobowym, w trybie multiplayer, a także opcje i wyjście. Samouczek to zrealizowane w standardowy sposób narzędzie, umożliwiające zapoznanie się z podstawami gry, nie wymaga więc poświęcania mu na łamach tej recenzji większej ilości miejsca. Jako że tryb multi, w wersji, którą dostaliśmy od wydawcy, był „nieuruchamialny”, w niniejszej recenzji skupię się na tym, co oferuje opcja singleplayer. A pozwala ona wziąć udział w rozbudowanej kampanii, rozegrać dowolnie wybrany scenariusz oraz stoczyć potyczkę z komputerem…

Strona: 1 2 3 Następna
Zgłoś błąd